Funkcjonariusz policji, będący po służbie, był świadkiem kolizji drogowej. Zatrzymał się przy sprawcy, który miał widoczne obrażenia, aby udzielić mu pierwszej pomocy. Okazało się, że kierujący Volkswagenem Gruzin był w stanie nietrzeźwości. Policja po przeprowadzeniu czynności procesowych planuje zwrócić się do Straży Granicznej z wnioskiem o jego wydalenie z kraju.
Do zdarzenia doszło 25 października 2026 roku, przed godziną 20:00, na rondzie w Gronowie na DK15. Wśród świadków kolizji znajdował się sierżant sztabowy Damian Wilamowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, który wracał ze służby. Funkcjonariusz podbiegł do kierowcy, który miał obrażenia, i, wspólnie z innymi kierowcami, przystąpił do udzielenia mu pomocy przedmedycznej. Podczas ratowania mężczyzny wyczuł od niego silny zapach alkoholu i natychmiast powiadomił dyżurnego.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że 29-letni Gruzin, kierujący Volkswagenem, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 29-letniej kierującej Skodą, co były przyczyną zderzenia. Zarówno kobieta, jak i jej pasażer nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Policjanci przeprowadzili kontrolę trzeźwości.
Okazało się, że sprawca kolizji był nietrzeźwy, mając niemal dwa promile alkoholu w organizmie. Po udzieleniu mu pomocy medycznej, został przewieziony do policyjnej celi.
Po postawieniu mu zarzutów, policja planuje zwrócić się do Straży Granicznej w sprawie wydalenia mężczyzny z kraju.

