25 września w Książnicy Kopernikańskiej odbędzie się spotkanie, w trakcie którego Marzena Staniszewska-Mysiara oraz Wojciech Mysiara podzielą się doświadczeniami z podróży, które odbyli bez użycia telefonów, internetu czy rezerwacji noclegów. Tematem przewodnim będzie znaczenie esperanto w nawiązywaniu kontaktów z lokalnymi społecznościami w różnych częściach świata.
W 2003 roku para wyruszyła w podróż do Azji, która miała początkowo trwać kilka miesięcy, a ostatecznie zajęła im trzy i pół roku. W trakcie wyprawy korzystali z mapy, autostopu oraz pociągów, unikając nowoczesnych technologii. Celem ich podróży nie była jedynie eksploracja zabytków, ale nawiązywanie relacji z mieszkańcami oraz poznawanie ich codziennego życia oraz miejsc mniej znanych turystom.
Przez pierwsze pół roku nie korzystali z przewodników turystycznych. Ich przewodnikami byli ludzie używający esperanto, którzy dzielili się swoimi ulubionymi miejscami i pomagali w odkrywaniu lokalnych atrakcji. Dzięki spotkaniom z esperantystami mogli doświadczyć gościnności, relaksować się po trudach podróży oraz znaleźć pracę umożliwiającą kontynuację wyprawy.
Esperanto umożliwiło im udział w wielu niezwykłych wydarzeniach oraz poznanie interesujących ludzi, z którymi w innym przypadku nie mieliby szansy się spotkać. Wśród wyjątkowych przeżyć znalazły się m.in. kolacja u gubernatora chińskiej prowincji oraz prywatny koncert wirtuoza.
- Esperanto to klucz, który otworzył nam pół świata - mówią Marzena Staniszewska-Mysiara i Wojciech Mysiara.
Podczas spotkania w Książnicy Kopernikańskiej prowadzący opowiedzą o niezapomnianych momentach z podróży oraz ludziach, których mieli okazję spotkać. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 18:00, a wstęp na nie jest bezpłatny.

