W 80. rocznicę zbrodni komunistycznych na żołnierzach podziemia niepodległościowego z Pomorza i Kujaw, w Toruniu oddano hołd Władysławowi Klocowi „Żbikowi”, Władysławowi Majtyce „Białemu” oraz Stefanowi Urbanowi „Huraganowi”. Uroczystość miała miejsce 13 sierpnia 2026 roku, przy pamiątkowej tablicy na ul. Piekary, gdzie złożono kwiaty.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele toruńskiego magistratu, w tym Rafał Pietrucień, zastępca prezydenta miasta oraz radny Michał Jakubaszek. Kwiaty złożone pod tablicą stanowiły wyraz pamięci dla zamordowanych żołnierzy.

– Spotykamy się dziś w miejscu szczególnym – pod tablicą upamiętniającą tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za wierność Polsce i jej niepodległości. To miejsce jest przestrzenią pamięci, szacunku, ale też smutku i bólu. To skłania nas do refleksji nad trudną polską historią – mówił Rafał Pietrucień.

Władysław Kloc, Władysław Majtyka i Stefan Urban byli członkami oddziałów zbrojnych dowodzonych przez Henryka Siwonia „Ruczaja”. Działali na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, sprzeciwiając się komunistycznej władzy. Po obławie 15 lipca 1946 roku, w wyniku donosu UB, zostali aresztowani i skazani na karę śmierci w trybie doraźnym. Wyrok wykonano 13 sierpnia 1946 roku o godz. 5.00 w toruńskim więzieniu.

Ich ciała zamordowanych potajemnie pogrzebano na Cmentarzu Komunalnym nr 2 jako anonimowe „3 N.N. przez UB”. Akcji represyjnej towarzyszyła propagandowa kampania, która nazwała ich „przywódcami bandy N.S.Z.”. Rok 1946 był szczególnie krwawym okresem represji w regionie.

Dopiero po upadku reżimu komunistycznego, prawda o tych bohaterach została przywrócona. W latach 1991-2021 wyroki śmierci na Kloca, Majtykę i Urbana uznano za nieważne, stwierdzając, że ich walka miała na celu obronę niepodległości Polski.

Toruńska uroczystość jest częścią ogólnopolskiego cyklu upamiętnień, które rozpoczął Instytut Pamięci Narodowej wraz z lokalnymi samorządami, w tym wydarzenia odbyły się również we Włocławku i Inowrocławiu.